"Choć gramy w dwóch oddzielnych łódzkich klubach, to między nami nie ma nienawiści. To nie na tym polega. Oczywiście wychodząc na boisko naprzeciw siebie robimy wszystko, aby to nasz zespół wygrał. Należy się jednak szanować i być wobec siebie fair". Tomasz Lisowski -Widzew