strona główna > Obieg mowy nienawiści w internecie.

Aktualności

Obieg mowy nienawiści w internecie.

Data dodania: 2011-04-20

Specjalne narzędzie do monitoringu sieci znalazło ponad 150 tys. fragmentów tekstów, które zakwalifikowało jako mowę nienawiści. Jedna trzecia wypowiedzi dotyczy Żydów.


Internauci nienawidzą też Rosjan i Niemców, a także gejów i lesbijek. Wysoko na tej liście polskiej nietolerancji są też muzułmanie, Arabowie, Ukraińcy i Romowie.

Raport Mniejszości, czyli program do przeczesywania internetu pod kątem języka wrogości wobec wszelkich mniejszości, jest testowany w Polsce od paru miesięcy. Sprawdza największe fora - w tym gazeta.pl. Gotowe są już pierwszy pomiar i pierwsza analiza postów. Autorzy projektu dziś ujawnią te wyniki. Kolejne dwa pomiary, aktualizowane co miesiąc, pokażą do wakacji.

Autorzy zapewniają, że Raport nie służy inwigilacji i cenzurze. Chodzi im o diagnozę skali i natężenia mowy nienawiści w sieci. I o przypomnienie, że choć agresja jest wirtualna, to krzywda realna. Nie trzeba sięgać po przykłady sprzed kilkudziesięciu lat. Wystarczy przypomnieć, co działo się półtora roku temu w Łomży - niechęć do Czeczenów doprowadziła do otwartego konfliktu i w efekcie przyczyniła się do likwidacji ośrodka dla uchodźców.

- A na początku było słowo. Złe słowo skierowane przeciwko mniejszości. To właśnie w internecie możemy obserwować zjawiska, które dzieją się również w świecie offline, w tym mowę nienawiści - mówi dr Marek Troszyński, prezes fundacji Wiedza Lokalna, która zajmuje się wspomaganiem głównie instytucji samorządowych poprzez dostarczanie im ekspertyz oraz rozwiązań w dziedzinie badań i analiz społecznych i która prowadzi Raport Mniejszości.

Autorzy zapytali też internautów o to, co jest obraźliwe. Badanie przeprowadzili na reprezentatywnej próbie, przedstawiając 1,5 tys. autentycznych wypowiedzi, np. takich: "Cyganie nie są ludźmi, to jest coś między szympansem a człowiekiem" albo: "Ukraińcy wciąż żyją czasami ZSRR, kiedy wszystko u nich budowało się na odwal, jak elektrownię w Czarnobylu, a potem jakoś to będzie"). Prosili o wskazanie, jak bardzo to zdanie obraża ludzi, których dotyczy, w skali od 0 do 4, czy też może nie obraża.

Skrajne przykłady mowy nienawiści mogą stać się podstawą do zawiadomienia prokuratury, a o każdej wypowiedzi nietolerancyjnej informowany będzie właściciel portalu czy bloga. Jednak efektem projektu będzie przede wszystkim serwis internetowy zawierający informacje o wypowiedziach nietolerancyjnych, dostępny dla NGO-sów, badaczy, dziennikarzy. Ma mieć przyjazny interfejs umożliwiający selekcję tekstów według wybranych kryteriów: mniejszości (przedmiotu wypowiedzi), poziomu nasycenia mową nienawiści, lokalizacji (województwo), daty włączenia do bazy. Pokaże, że słowa nie są niewinne.

Program finansowany jest z programu "Demokracja w działaniu. Tolerancja" Fundacji im. Stefana Batorego, a przeprowadzany we współpracy z Centrum Badań nad Nowymi Mediami "Collegium Civitas". Rozpoczął się w lipcu 2010 r., a ma zakończyć w czerwcu 2011.

Źródło: Gazeta Wyborcza



zasady fair play w sporcie, piłka nożna, fair play w piłce nożnej, czerwona kartka rasizmowi, graj fair play, zasady fair play, rasizm w sporcie,

nie dla rasizmu, wykop rasizm

Wykonanie - Projektowanie i tworzenie stron www Poznań, firma Wena.Net