Na Facebooku wzywał do zamieszek. Dostał 3 lata więzenia.
Data dodania: 2011-10-31
28 października Philip Scott Burgess usłyszał wyrok: 3 lata więzienia za podburzanie do nienawiści rasowej. Gdzie dopuścił się tego czynu? Na Facebooku.
W internecie można pisać wszystko. Bezkarnie i anonimowo - tak uważają internauci, którzy pozwalają sobie na wulgarne bądź ordynarne komentarze. Czy rzeczywiście tak jest? Jak podaje Thenextweb, coraz więcej ludzi zostaje aresztowanych za pisanie w internecie nieprzemyślanych i niemądrych rzeczy.
9 sierpnia, tego samego dnia, kiedy w Londynie rozpoczęły się demonstracje, 22-letni Brytyjczyk opublikował na Facebooku apel, w którym wzywał do uczestnictwa w zamieszkach na tle rasowym. Przez kilka następnych dni, aż do aresztowania, do którego doszło 16 sierpnia, zamieszczał w internecie obraźliwe, napastliwe, pełne nienawiści komentarze, podburzające do buntu przeciwko grupom etnicznym.
W tym czasie w namierzenie i zidentyfikowanie przestępców, odpowiedzialnych za organizację zamieszek w centrum Wielkiej Brytanii, zaangażowanych było niewielu policjantów. Szczęśliwie, udało się ująć sprawców. Jednym z nich był Phillip Scott Burgess.
Policja żywi nadzieję, że wyrok Brytyjczyka zniechęci kolejne osoby, którym przyjdą do głowy podobne pomysły. A Wy jak myślicie?
wiadomosci24.pl